Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

~Ohayo. Wczoraj byłam z Indrutem i Anią. Potem poszłyśmy biegać. No co, tylko ja mam z czego schudnąć. One to mają ości chyba o.O Masakra, potem Nika siedziała u mnie do 23. Miałam już jej dość, ale chyba jej tego nie powiem.  Boże, Nati jest wredna. Wszyscy gadają, że to ja jestem wredna i w ogóle. Niech sobie popatrzą na Nati. Tak, do wszystkich miła, a do mnie i Magi? O wszystko ma pretensje. Mam problem. Ania i Nikka ciągle siebie obgadują. Przy mnie. I co ja mam robić której wierzyć?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz