Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.

środa, 30 maja 2012

:OO

~ Ohayo, Joł Joł.  Statystyki tego gówna lecą w dół, ale mnie to wali. Nie moja wina, że nie mam czasu żeby pisać coś TUTAJ. Mam swoje życie prywatne, mam nauke i znajomych. Nie mam zamiaru być wielkim noł lajfem, tylko przez to, że mam bloga. Owszem, wchodzę na komputer. Ale przecież nie zawsze mi się chce coś napisać na tym blogu. Dziś byłam na konkursie czytelniczym. Książkę przeczytałam na szybko w jeden dzień więc 4 miejsce :(  Ciągle gram z chłopakami w krwawe kuku, przez to mam całe łapy porozwalane. Gra się tak samo jak w kuku, tylko, że jak nie zgadniesz, to dostajesz po łapach. Zaraz idę do sklepu, w szkole dzień w dzień sprawdzian, jutro z maty. GOD WHY?!





Paczajcie jakie nóżki i brzuch ♥_♥ Też tak chce.


niedziela, 27 maja 2012

~ Ohayo. Jestem już po wycieczce. Muszę wam powiedzieć, że było świetnie. Kocham Góry i wszystko co z nimi związane. Nie rozumiem jak może się komuś nie chcieć iść w góry. W ogóle mieliśmy fajnego przewodnika. To znaczy czasami przynudzał, ale gadałam z nim o Olimpie <lol2> W pokoju byłam z Magą i Nati. Chociaż ciągle i tak chodziłam z Lilką i Indrutem. Właściwie, to nie wicie kto to jest Lili. No więc Lila to moja przyjaciółka bardzo dobra. Wgl, to ona wszystkich wkurza, ale i tak ją lubią. Dzisiaj rano przyszedł Andrut <Indrut w sensie> i poszłyśmy na trampoline. Cały czas ostatnio chodzę na trampoline. Chyba zaraz też idę. A nie. Muszę powiesić pranie i zrobić zmywarke -,- nie chce mi się.



środa, 23 maja 2012

I'm singing my bluuuues :3

~ Ohayo. Śpiewam Blue od BigBang i się rozczulam jacy moi bish'owie są cudowni. Jutro na 3 dniową, spadam się pakować ^ ^ Chciałam wam tylko oznajmić to iż aż ponieważ jadę na 3 dniową i mnie nie będzie.




niedziela, 20 maja 2012

Szobota, Niedziela.

~ Ohayo bloggerki. Jak widzicie, nie napisałam wczoraj nic-,- Taki już mój urok, przychodzi pewien okres w moim życiu i wtedy nic mi się nie chce. A taki okres właśnie jest. Zakończenie roku to koszmarna rzecz.  Trzeba wszystko poprawiać, nauczycielom śpieszy się z materiałem, ciągłe zamartwianie się o oceny. To jest po prostu makabra, a jeszcze mama tak naciska, żebym miała taką samą średnią jak w tamtym roku, czyli 5.30. Taa jasne, chyba ją posrało. Może będę mieć 5.1, ale to już jak będzie dobrze. Trochę zawaliłam, bo jeśli bym się uczyła to bym miała tą średnią. Ale ja nawet nie zaglądałam do książek. Wczoraj byłam na takim dziwnym czymś z religii, bo chciałam se średnią podciągnąć. W sumie to fajnie było, bo przez cały czas byłam z Magą i Nati. No i czasami gadałam z córką mojej ulubionej pani M., Kasią, która ma już wakacje ;( Maturzystka. To nie fair. A dzisiaj muszę jeszcze zrobić duuuuuużo zadania z polskiego i innych przedmiotów, bo od rana leniuchuje i się 'opalam'. Tzn. leżę w stroju kąpielowym na balkonie. Ale się posmarowałam kremem z filtrem 50 <lol2> pożyczyłam od Zuzi. No co nie chcę się spalić.


Pod koniec dnia z chęcią zrobię tak.


piątek, 18 maja 2012

Dobra, wiem. 5 Dni.

~ Ohayo :3 No, nie pisałam yy 5 dni. No więc nie pisałam, bo nie było czasu. We wtorek byliśmy u Kuby robić projekt. W środę u Nati, też na projekt. W końcu go skończyliśmy, dostaliśmy 6, ale no cóż Kaczor nic nie robił, i ja się o to postaram, żeby nie dostał tej 6. Jutro jadę na konkurs o papieżu, oczywiście, tylko po to, aby sobie podciągnąć średnią z religii, bo nie wygląda za fajnie. Muszę się uczyć, w ogóle teraz masa nauki.


poniedziałek, 14 maja 2012

hm.

~ Ohayo. Więc, w szkole nawet ujdzie  w tłoku. Była kartkówka z maty, ale dobrze mi poszło ^ ^ '' Potem po lekcjach poszłam z Indrucikiem i Lilką powiedzieć coś Martynie P. o.O Nie lubię jej. No potem wbiłam na kompa na godzinę. Przyszły do mnie Maga i Nati i była BIBA. Mieliśmy projekt robić, ale cóż nie wyszło. Ale za to, był syf w pokoju itd. Teraz tylko sprzątnąć plakaciki. Muszę się wziąć za książki, a mi się nie chce. Zobaczę sobie pare odcinków Pamiętników Wampirów.



niedziela, 13 maja 2012

~ Ohayo. Dzisiaj spałam u Indruta, do 3 oglądałyśmy 17 agein i P.S I Love You oraz stare zdjęcia i polewka na maxxa. Dzisiaj zaczęłam sprzątać i nie umiem skończyć. Powiesiłam nowe plakaty, teraz mam ich już ok. 1 5 i oglądam Szkołę uczuć. Dołuję Gosie. No co, ktoś musi ją postawić na nogi. Zaraz muszę się wziąć w garść.


sobota, 12 maja 2012

Urodziny.

~ Ohayo. Dzisiaj sobota, mój braciszek *mówię to pogardliwie, żeby nie było* odprawia urodziny o.O Czyli sobota z dzieciorami. Jego tort wygląda smakowicie, ale nie powinnam go jeść. Tyle kalorii. Oglądam sobie PAMIĘTNIKI WAMPIRÓW. Przeczytałam już prawie wszystkie książki, prócz tej co niedawno została wydana, a serialu nie oglądam tak często, więc postanowiłam obejrzeć wszystkie odc.  Dzięki za prawie 600 odwiedzin ♥_♥

Po raz kolejny dla Ani. :3
Ty... uważaj, mój dziadek mieszka w Niemczech, a mój tata w Szwecji. Więc wiesz, kontakty są.
I ja akurat, wcale nie wyglądam bardzo dobrze. Moje nogi to makabra, a o brzuchu już nie wspominam.
A co do cb, to wcale nie wyglądasz jak hipopotam. Ja też się bardzo staram, ale od dziś :D


piątek, 11 maja 2012

~,~

~ Ohayo. Nie mam czasu na nic. Nie, że nie mam. Ale ja po prostu nie chcę go wykorzystać, na to na co powinnam. Przerażam samą siebie. Muszę się ODCHUDZIĆ. Zdecydowanie. Nom. Zachowanie dziewczyn z mojego otoczenia mnie przeraża. Ale naprawdę, to jest jakaś masakra. Oczywiście nie mówię o Nati, Gosi i Indrutku. Maga i Wera zeszły na złą ścieżkę. Boże, one się za niedługo ( nie tylko one, jeszcze dziewczyny z równoległej, prócz Indruta i Lili) pobiją o jakiegoś chłopaka, przesada. Mnie się wydaje, że to już obsesja.
Dzisiaj siedzieliśmy na k. pedagogicznym z panią M. na sali gimnastycznej i graliśmy w dwa ognie. Z tą panią gra się dużo lepiej niż z naszą wf- istką. W końcu to moja ulubiona pani, więc cóż się dziwić. Wczoraj obżeraliśmy się na przyrodniczym goframi, naleśnikami itd. również z panią M., cała klasa prawie została na kółko, gdyż to była nasza ostatnia lekcja, a nikt nie zdążył, ani zjeść, ani posprzątać. Później wszyscy umierali na ból brzucha z powodu przejedzenia. Miało być krótko, a wyszło jak zawsze.




Specjalna informacja dla Aniii *-*
Ehkemmm... *chrząka* Grozisz mi ?! Mafia ze Śląska najlepsza, bo to ja. A wiesz, Ślązacy, to blisko do Niemiec. A Niemcy, to nawet terrorystów mają, a ja mam znajomości ^ ^ ''
Jaka znowu Pani Topolska? Nie ogar. I co z tą weryfikacją obrazkową, bo dalej tego nie ogarniam.



środa, 9 maja 2012

Trolololo :3

~ Ohayo, znowu. No więc ten, jutro w szkole mieliśmy robić coś zdrowego. No to genialna Alka i Maga wymyśliły, że z Werką i Kaczorem zrobimy NALEŚNIKI I KOKTAJL {♥}. Omnomnomnom będzie pycha. Chyba zostanę potem na kółko przyrodnicze, i  wrócę z Martyśką pieszo. O Martynie jeszcze nie słyszeliście. Martyna, koleżanka z klasy, mieszka koło mnie. Dorzuciłabym do niej piłką. Nie chce mi się nic, mam w dupie, tę całą szkołe, koło mnie czają się dementory i wysysają ze mnie całą pozytywną energie, moja różdżka gdzieś zniknęła i nie mogę wyczarować patronusa. No, myślę, że niektórzy zrozumieli metaforę, jeśli nie - Przykro mi, na serio nie, ale tak się mówi. Słuchałam pół dnia Koreańczyków, moich bishów. Idę chyba sobie zrobić Babeczki z Mikrofalówki ! Albo nie bo mi się nie chce. Więc idę.



~Żegnaj
 Muszę cię zapomnieć
 Autostrady wspomnień
 Mijam bezpowrotnie
 Raz na zawsze
 Żegnaj
 Już mnie nie dogonisz
 Autostrady płoną
 Pędzę jak szalony
 Autostradą kłamstw
 Autostradą szans
 Autostradą chwil zmarnowanych






Wtorek ęd środa.

~ Ohayo, wczoraj nic nie pisałam bo mi sie nie chciało. No. Wczoraj praktycznie cały dzień w domu, na nic nie robieniu. Skończyłam czytać Pamiętniki Wampirów. Dziś dostałam 5 z odpowiedzi, i zapewne dostanę 3 z maty :c Okropny sprawdzian. Dziś UCD, potem dla was coś napiszę, wieczorem, bo teraz padam.



poniedziałek, 7 maja 2012

Koniec psot.

~Będziesz pamiętała? Dla mnie? Bo ja... kochałem tylko raz, tak naprawdę, przez całe życie. Będziesz pamiętała, że cię kochałem? To nadaje mojemu życiu... sens. 




Oj, rzygam tęczą *-* DAMONEK, MÓJ KOCHANY, DAMONEK [*] Cytat z Północy, która leży przede mną, tak to z serii Pamiętniki Wampirów strona 418. Kocham tę stronę, a zarazem jej nienawidzę. Dzisiaj w szkole jedno wielkie japierdole. Tak mogę to określić. Łeb mnie bolała, i boli dalej.  Jestem okropna. Oczy mnie szczypią. I są ciepłe. Ogólnie cały czas mi zimno dziś było. W punkcie nauczania mugoli myślałam, że zamarznę.



niedziela, 6 maja 2012

Żyły mnie bolą :|

~ LOL. Żyły mnie bolą. Nie wiem czy to możliwe, ale mnie bolą o.O Rano wstaje, poczytałam sobie Pamiętniki, potem poszłam do salonu i zaczęłam się kłócić z Zuzą. Ok. Spoko. Następnie wbiłam na kompa, pooglądałam książki >.< Niby sie uczyłam, ale wiecie jak ja się uczę. Obejrzałam Harry Potter i Więzień Askabanu, Harry Potter i Czara Ognia, Harry Potter i Kamień Filozoficzny i Harry Potter i Komnata tajemnic od wczoraj. Dziwne O.o Żyły mnie przestały boleć. Pasowało by się pouczyć albo cokolwiek. Ale mi się nie chce i mam wyjebane i koniec i kropka.

Tom i Emma ♥

sobota, 5 maja 2012

Szoboteczka :3

~ Ohayo. Wczoraj wieczorem zrobiłam saunę z łazienki :3 Taaaak, kolejny wybitny pomysł Alki. Odkręciłam kran z gorącą wodą (na serio, jak bym tam nogę włożyła to bym się poparzyła) i ta woda tak powoli, powoli leciała. Po pół godzinie wchodzę. JEEEB GORĄCYM POWIETRZEM W TWARZ. Tyle pary, a w wannie dopiero wody do połowy. Ja się nigdy(no, prawie nigdy) nie kąpie, zawsze prysznic. Potem czytałam Pamiętniki i piłam herbatkę *-* Mniamuśnia jabłkowo-cynamonowa. Gdy zasypiałam słuchałam oczywiście k-pop'u. Gdy leciało Teen Top- Crazy; Bateria rozładowana >.< Grrr... Okropne. Dziś rano zjadłam gorący kubek, a teraz jem drugi i znowu pije tę herbatę. O 14 przychodzą do mnie Maga, Emi i Wera robić projekt z maty. I tak majówka dobiega końca.  Jak się podoba nagłówek? Nudziło mi się, to sobie zrobiłam.


piątek, 4 maja 2012

~ Wiiooooszzzna :3

~ Posprzątałam w pokoiku. Pachnie konwaliami, bo sobie przyniosłam z ogródka, *czyt. Mama przyniosła* mam ich pełno w ogródku więc, mogę sobie cały pokój zasypać. Teraz mam tylko jeden bukiecik, ale jednak coś. Zaraz zmienię nagłówek na blogu, bo mi się już nie podoba :3 Jadłam sobie wcześniej nuggetsy. Tak btw. to jestem wybitna. Postawiłam moje martensiaki na szafie, jak exponat; Kocham je. Mogę w nich wszędzie chodzić. Trololo. Chyba sobie obejrzę mojego kochanego Harrego Pottera. Omnomnomnom, zjem se loda. Tak na marginesie. U was też tak leje?

czwartek, 3 maja 2012

Żenuła.

~ Szatan jeden wie, kto wymyślił, a raczej kto głosował na te całe: Koko koko euro spoko. Czy oni chcą zniszczyć reputacje Polski?! A zresztą, czy Polska ma jeszcze w ogóle jakąś reputacje? Żenuła, po prostu.
Yyyy. ten rano (czyt. moje rano około 12:30) ja sobie czytam, bo dopiero wstałam. Matka wparowała do pokoju i zaczęła się rozmowa; nie inteligentna, acz dziwna. Dzisiaj zaczęłam tak naprawdę czytać Pamiętniki...♥ Kocham Damona, za jego teksty, styl bycia i za to, że kocha Elene, bez względu na wszystko. Jego teksty rozbrajają. Dobra, zostawmy świętej pamięci Damona w spokoju. Przejdźmy do dalszej części dnia. Otóż co robiłam : NIC, potem na HBO|HD lecieli Piraci z Karaibów, to sobie popatrzałam. Ahhh. Kocham ich.♥ I potem wbiłam na komputer i teraz piszę.


środa, 2 maja 2012

UCD...♥


~ Cry, cry todoke nai omoi daite naite naite mo kuyashii dake
The time is over!
Time is over ! nagetemo mou imi datta chigiretetta kuso kurae omoide nanka. 
Pozdro, dla tych co wiedzą w jakim to języku i wgl co to♥ 
 Maga sobie poszła, zostałam sama. Po oglądałam Naruciaka. Te wspomnienia. Pamiętacie, jak byłam wkurzona, bo pewna osoba zakończyła ze mną znajomość a ja z nią? Właśnie o niej myślała. Ciągle o niej myśle x_X Why?! Ja nie chcę. T_T 
Zaraz idę oglądać UCD. Muszę się RO-ZLU-ŹNIĆ. 


I just wake up.

~ Ohayo gozaimasu ^^  Jest rano, 11: 46. Wstałam o 11:34. Nie jest źle. Zaraz wybywam na balkonik sobie poczytać. Ale tym razem nie zapomnę o kremie z filtrem. Omnomnom, Pamiętniki Wampirów już czekają. Plany na dziś?  O KUTWA. Przypomniałam sobie. Maga miała do mnie przyjść! Bardzo dobrze, więc pół dnia z książką, a pół dnia z Magą. Jeszcze muszę usunąć historie, bo ona nie może się dowiedzieć o blogu, wgl nikt nie może się dowiedzieć o blogu. Aaa. I mam twitter :3 https://twitter.com/#!/BloodyAliceevil


Szłodkie ♥

wtorek, 1 maja 2012

TROLOLO ^ ^

~~ Ohayo. Dziś grejt dej. Rano, miałam iść z Pati, ale mi się nie chciało i poszłam do Sandry. Tam posiedziałam godzinkę, poszłam do domu. W domu się szwędałam z jednego konta na drugi, bo netu nie było o.O Potem poszłam do Magi i tam niespodzianka. Okazuje się, że Natalia i Emilia mają do niej przyjechać. ZAJEBIŚCIE, szkoda, że ich nie znam. No, więc Maga musiała siedzieć u niej na placu a ja razem z nią. Położyłyśmy się na trampie i oglądałyśmy mrówki pod trampoliną. Cudowne zajęcie Nie ma co. Oj tam oj. Potem jak one pojechały, wzięłyśmy rowery i pojechałyśmy się przejechać. Przyszłam do domu. Cudownie deszcz. Ale taka mżawka, więc git. Potem pojechałam na motor z tatą, i podwiózł mnie do Andruta. Miło. Z Andrutem pieszo do Barbórki. Potem  z powrotem do mnie i tak się zabrałam za nic nie robienie. I se siedze, i siedze i się nudze. Napisałam już kolejne 2 rozdziały opowiadania, miło. Teraz kończę, bo piszę z Tomaszem.
Wgl, tak na marginesie to pewna osoba stwierdziła, że ja się od niej odsunęłam i z nią nie gadam. Właściwie, to mowa o pewnym koledze, a właściwie przyjacielu, chociaż zależy jak na to patrzeć. A mi się wydawało, że to on nie chce gadać ze mną. ;  o Dziwne nie ma co.