Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.

piątek, 1 czerwca 2012

Trolololo

~ Ohayo. Wczoraj dostałam 5 i 4 z maty *zaciesz, że o japierdole*  Na dzień dziecka dostałam od mamci bokserkę <taką łososiową>, crop top biały z kieszonką [to z Kapp Ahl] i takie mega boskie krótkie spodenki na szelkach *coś takie jak ogrodniczki* z NEXT'a i mam zaciesz. Ogólnie Nati się na mnie obraziła, za to, że napisałam dziś sprawdzian a miałam pisać w piątek *dziwne dziewcze*. Rano jak napisałam ten spr, wgl pisałam go 5 minut przy okazji prawie zawału dostałam jak mi długopis odskoczył, wszystko dobrze miałam, to sobie pogadałam z Panią M. o G N'R AC/DC itd.  Potem nie było infy. Zaciesz kolejny. Dostałam pełno ocen z religi - Kolejny zaciesz.
+ odchudzam się.
Ona mogła to ja też.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz