~Hej, siemka, ohayo, hei i inne posrane formy przywitań. Dzisiaj mam dzień żałosny. Rano się obudziłam i zjadłam obiad. TO NIE MOJA WINA ŻE JEST OBIAD O 12. Potem poszłam nawalać w Skyrim. Wcześniej na fejsbruku umówiłam się z Anką na spacera, więc musiałam z nią iść a mi się tak nie chciało, że kurde masakra. Ale spoko poszłam, nawet źle nie było. Przy okazji dowiedziałam się paru rzeczy o Nikki. Myślałam, że przynajmniej ona jest normalna, ale cóż jak się z plebsem zadaje to tak jest. Przyszłam i znowu nic nie robiłam i grałam w Skyrim. I nie mogłam iść na huśtawkę i trampolinę jak codziennie, bo jakieś niedorozwoje przyjechały :x Nudziło mi się i poszłam do sklepu. I sobie tymbarka kupiłam. Jak wracałam to chciałam wejść tyłem przez płot, ale kurde no się wkurzyłam na maksa. Nie dość, że przeszłam drogę przez te idiotyczną, mokrą i ohydną trawę to na dodatek wdepłam w mrowisko ._. I zrezygnowałam z przejścia przez płot. Przyszłam i zaczęłam lamić w domu. Dowiedziałam się, że rodzice pojechali do sklepu po nowy telewizor (ten który steruje sie głosem) i się zacieszałam. Jak przyjechali to coś tam coś, spóźnili sie i im media markt zamknęli czy coś i nie kupili i jutro pojadą. Więc jutro rano chata wolna można spać więc się zacieszam. Poszłam z Filipem na trampolinę jak te gimbusy pojechały. I robiliśmy dziwne rzeczy. Jak by ktoś nie wiedział Filip to mój brat. Przed chwilą oglądałam Pamiętniki Wampirów i uczyłam się szwedzkiego, chociaż i tak wolę Norwegię. Muszę powiedzieć tacie (nie wiem czy wiecie, ale mój tata biologiczny mieszka w Szwecji) żeby mi kupił takie fajne coś nie wiem jak to się nazywa, ale wiem, że to fajne. Znowu się rozpisałam i ;(.
Znalazłam fajnego bloga, fajnej dziewczyny. http://lucy-luucy.blogspot.com/ Rozkmińcie.

Norwegia wymiata <3
OdpowiedzUsuń