~Ohayo. Wczoraj spacerek z Laurą B., siedzenie z Wojtkiem, Witusiem i innymi z gminazjum (no, teraz już liceum) Poszłam odprowadzić Laurę i dołączył do nas Szymon. Potem nudziło się nam i poszłyśmy sobie usiąść na przystanek. I przyszedł taki chłopak, którego kojarzyłam z wyglądu, a potem okazało się, że to R.N i japierdole masakra zgon. Jak on podrywał Laurę. To była masakra. Andrut u mnie spał, fajnie było.
Ogólnie wakacje ogarniacie to?
Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
sobota, 30 czerwca 2012
czwartek, 28 czerwca 2012
~ Ohayo. Dziś. Dziś. Dziś. Dziś w szkole. Pożegnanie najstarszej klasy. Boże, nie wyobrażam sobie szkoły bez tych osób. Dzięki nim szkoła była jakby lepsza.
- Laura P.♥- Dziękuje jej za wszystko, za to, że jest i za dzisiaj na boisku ♥
- Laura B.♥ - ♥ Dzięki za wszystko, za to, że po prostu była wtedy kiedy miała, że była i jest moją przyjaciółką.
- Kari.♥- ;* tylko tyle mogę o tobie powiedzieć.
- Kamil M.♥- Borok jeden ;* Krwawe kuku z nim to była przyjemność.
- Kamil Ś. ♥- Idiooot ;*
Te osoby znała CAŁA szkoła, ale tylko z widzenia, ja ich znałam bardziej. I to było super.
Dziś byłam z Laurą i Andrutem na boisku z tymi zjebami z gimnazjum, serio to oni są spoko, tylko gdyby mi Wituś nie dymił na twarz fajkami >.< Ogólnie fajny dzień.
- Laura P.♥- Dziękuje jej za wszystko, za to, że jest i za dzisiaj na boisku ♥
- Laura B.♥ - ♥ Dzięki za wszystko, za to, że po prostu była wtedy kiedy miała, że była i jest moją przyjaciółką.
- Kari.♥- ;* tylko tyle mogę o tobie powiedzieć.
- Kamil M.♥- Borok jeden ;* Krwawe kuku z nim to była przyjemność.
- Kamil Ś. ♥- Idiooot ;*
Te osoby znała CAŁA szkoła, ale tylko z widzenia, ja ich znałam bardziej. I to było super.
Dziś byłam z Laurą i Andrutem na boisku z tymi zjebami z gimnazjum, serio to oni są spoko, tylko gdyby mi Wituś nie dymił na twarz fajkami >.< Ogólnie fajny dzień.
środa, 27 czerwca 2012
Obry.
~ Ania, dziękuje za miłe - POJEBAŁO CIĘ?-
No więc, to napisałam bo ten... no nie ważne.
Dziś w szkole było ZA-JE-BI-ŚCIE. No, poza tym, że musiałam się ubrać do szkoły w 5 minut. W szkole z tymi trollami Andrutkiem, Robertem, Tomkiem, Czaczą i Martyną ♥ Aj lofff dis pipól soł macz. Po przyjściu z pedm (punktu edukacyjnego dla mugoli), dla którego, moi drodzy trafiłam przypadkowo, bo ktoś zajumał mi sowę, a ona miała list, no bo przecież ja jestem czarodziej czystej krwi, Syriusz Black to mój kuzyn. Zaczęłam oglądać Sierociniec, ale przyszedł Andrut :d, potem znowu chciałam zacząć, ale mi się nie chciało. No i co. Ja chcę już na Kretę. Tam będzie Izka♥. Mam lakier do paznokci, który wygląda jak galaktyka, czy coś. Czytam Hobbita, i stwierdzam, że to FAJNE. Idę słuchać mjuzik.
No więc, to napisałam bo ten... no nie ważne.
Dziś w szkole było ZA-JE-BI-ŚCIE. No, poza tym, że musiałam się ubrać do szkoły w 5 minut. W szkole z tymi trollami Andrutkiem, Robertem, Tomkiem, Czaczą i Martyną ♥ Aj lofff dis pipól soł macz. Po przyjściu z pedm (punktu edukacyjnego dla mugoli), dla którego, moi drodzy trafiłam przypadkowo, bo ktoś zajumał mi sowę, a ona miała list, no bo przecież ja jestem czarodziej czystej krwi, Syriusz Black to mój kuzyn. Zaczęłam oglądać Sierociniec, ale przyszedł Andrut :d, potem znowu chciałam zacząć, ale mi się nie chciało. No i co. Ja chcę już na Kretę. Tam będzie Izka♥. Mam lakier do paznokci, który wygląda jak galaktyka, czy coś. Czytam Hobbita, i stwierdzam, że to FAJNE. Idę słuchać mjuzik.
wtorek, 26 czerwca 2012
poniedziałek, 25 czerwca 2012
TROL
~ Ohayo. Wczoraj wieczorem pojechałam do Media Markt i kupiłam sobie Hobbita i Władcę Pierścieni 1. Chciałam wziąć Pamiętniki Wampirów 5, ale noo... to kosztowało 37,99, a Władca Pierścieni 9,99 [o.O], a Hobbit 14,99. Więc stwierdziłam, że to się bardziej opłaca. Potem wstąpiłam do TESCO i kupiłam taki fajny notes, już sobie go na Kretę wezmę. Dzisiaj w szkole był dzień sportu, siedziałam i sprzedawałam koktajl itd. nuda jak nwm co. Oczywiście nie obyło się bez komentarzy chłopców i Gosi. Ja gadam, że nie lubię chłopców z mojej klasy, ale niektórzy są spoko, a 2 szczególnie [Robert i Mateusz]. Wgl masakra co za dzień nie ogarniam powoli ja już chcę wakacje. TYLKO TO NIC WIĘCEJ. Prosi *.*
sobota, 23 czerwca 2012
Paranoja depresyjno-maniakalna.
~ Ohayo. Jest CHUJNIA. Komp mi się zjebał co wiecie. Ale już naprawiony przy czym straciłam wszystkie fot.:( Ale na blogu kilka miałam.to nie jest źle. Boże, nie potrafię się zdecydować. Wiem teraz, że bardzo myliłam się co do moich przyjaciół. Moja była najlepsza przyjaciółka niech się pałuje i niech idzie mnie obgadywać dalej, spoko mam ją w dupie. Przynajmniej wiem, że Maga jest fałszywa. Szkoda, że byłam głupia i nie słuchałam Roberta, czemu ja tego nie zrobiłam. Teraz wiem, że mam przejebane. Bo księżna Magdalena będzie wszystkich na mnie podburzać. Przynajmniej wiem, że mam Lilkę, Andruta, Natalkę i Roberta. Tomek odpada, bo Magda, Mateusz się wyprowadza więc lipa. A o panu Cićku to ja kutwa nawet nie gadam. Ogólnie teraz jest masakra, pojebanie.Chuj ide spać.
poniedziałek, 18 czerwca 2012
~Ohayo. Wczoraj byłam z Indrutem i Anią. Potem poszłyśmy biegać. No co, tylko ja mam z czego schudnąć. One to mają ości chyba o.O Masakra, potem Nika siedziała u mnie do 23. Miałam już jej dość, ale chyba jej tego nie powiem. Boże, Nati jest wredna. Wszyscy gadają, że to ja jestem wredna i w ogóle. Niech sobie popatrzą na Nati. Tak, do wszystkich miła, a do mnie i Magi? O wszystko ma pretensje. Mam problem. Ania i Nikka ciągle siebie obgadują. Przy mnie. I co ja mam robić której wierzyć?!
niedziela, 17 czerwca 2012
~ Ohayo :( Komputer sie zepsuł. -.- Ogólnie nie pamiętam co robiłam w czwartek i piątek <lol2> wiem, dziwne. A no tak, w piątek biegałyśmy po gradzie z Indrutkiem. Wczoraj, byłam u Okiego z Indrutem i Filipem. Oczywiście biegaliśmy po piekarnii Oskara. Potem na festyn siedziałam z Bartkiem, Anią i Gołąbkiem. Spoko było. Tylko teksty Bartka o kurwa ;xx hahaha. Pożyczyłam Sandrze glany. I wgl Bartek miał takie boskie glany *-*
Kończe bo siedze u brata na kompie i jak ktoś mnie zobaczy to ; ooo
Kończe bo siedze u brata na kompie i jak ktoś mnie zobaczy to ; ooo
środa, 13 czerwca 2012
~Ohayo. Szybko, bo komp mi się tnie. Może mnie nie być. Dzisiaj poszłam do sklepu po loda frugo. Wróciłam, od razu wiadomość od Niki i Ani- Idziesz do sklepu? Znowu poszłam. Potem poszłam z Anią na spacer, na trampe i do mnie do chaty. Potem nie robiłam nic, zagrałam trochę w Skyrim i przyszedł ANDRUCIK. Kocham ją za to, że zawsze ma wyczucie czasu. Poszłyśmy znowu na trampe i potem był grill to sobie zjadłyśmy. Zaczął padać grad a my idiotki biegałyśmy po dworze. Ogólnie skończyłam Szkołę dla Blondynek, zaczynam Grę o Tron.
Bitch.
~ Ohayo. Dzisiaj luz, nawet. Rano spałam. Centralnie spałam. I pani do mnie; Ala dobrze się czujesz?
spoko. Z religii, w sumie chyba 6 będzie, tylko oddam zeszyt i poprawie 4 ze sprawdzianu na 5. Bycz plis. Najbardziej pobożny i wierzący człowiek jestem. Z polisza jutro te 4 ze spr na 5 i już będzie moja wymarzona 6 ♥ Jak się ogarnę to będę mieć średnią 5.3 Muszę się uczyć. Ale mi się nie chce. Z historii już 5, więc spoko. Teraz trochę zawaliłam, a na koniec średnia 4.95, w 1 półroczu 5.30 -.- Wczoraj trochę nockę zarwałam. Jebane tabletki -.-
~Mówienie ludziom że umierają pozwala zobaczyć co jest dla nich najważniejsze.
Dowiadujecie się na czym im zależy. Za co gotowi są umrzeć, za co kochać. ~
Dr. House.
wtorek, 12 czerwca 2012
~ Ohayo. Poprawiłam kartkówke z 4 na 5. Muszę jeszcze sprawdzian poprawić na 5, żeby mi wyszła powyżej 5 średnia z polskiego. Pani z englisza wpisała mi już długopisem 5 na koniec. Moi koledzy to psychole. Tyle powiem. No, może jeden jest normalny. Reszta... szkoda słów. Patrze na Połlend- Raszjaa *-* Do boju ćpuny! Wgl uzależniłam się od tabletek o.O
poniedziałek, 11 czerwca 2012
~ Oahyo. Wczoraj no nie powiem, ciekawie było. Rano to w gruncie rzeczy nic nie robiłam. Potem ok. 16 poszłam na spacer z Anią i Nikki. Mianowicie ten spacer był ciekawy. Nikt się nie dowie, o czym (o kim) rozmawiałyśmy na tym spacerze. Przyszłam zobaczyłam 2 mecze z Andrutkiem i jej rodzicami i moimi. No, a potem oglądałam Pamiętniki Wampirów. Miałam też na dzisiaj bryły. Oczywiście, kolejny raz kiedy jestem happy, że Andrut jest w przeciwnej klasie. Nie zrobiłam wzięłam od Andruta. Mówiłam wam, że miałam do szkoły przynieść hodowlę fasoli na gazie? Zrobiłam i mi tak fajnie wyrosła. Dzisiaj proponowane oceny w szkole podawano. Z maty 4 ^.^, z angielskiego 5, z przyrody 5, z polskiego jeśli się postaram 6. Jutro muszę poprawić kartkówkę i myślę, że będzie te 6. Dzisiaj idiota Tomek wziął mi plecak >.< Ale Werka mi pokazała gdzie jest. Ogólnie przyszłam do szkoły i poraz kolejny usłyszałam ,, Nie za czarno ci? '' -,- CO KOGOŚ OBCHODZI W JAKICH KOLORACH SIĘ UBIERAM?! NO PROSZĘ WAS. Masakra. Idę coś zrobić bo mnie coś bierze jak coś robię. Wiem głupia jestem.
sobota, 9 czerwca 2012
=,=
~Hej, siemka, ohayo, hei i inne posrane formy przywitań. Dzisiaj mam dzień żałosny. Rano się obudziłam i zjadłam obiad. TO NIE MOJA WINA ŻE JEST OBIAD O 12. Potem poszłam nawalać w Skyrim. Wcześniej na fejsbruku umówiłam się z Anką na spacera, więc musiałam z nią iść a mi się tak nie chciało, że kurde masakra. Ale spoko poszłam, nawet źle nie było. Przy okazji dowiedziałam się paru rzeczy o Nikki. Myślałam, że przynajmniej ona jest normalna, ale cóż jak się z plebsem zadaje to tak jest. Przyszłam i znowu nic nie robiłam i grałam w Skyrim. I nie mogłam iść na huśtawkę i trampolinę jak codziennie, bo jakieś niedorozwoje przyjechały :x Nudziło mi się i poszłam do sklepu. I sobie tymbarka kupiłam. Jak wracałam to chciałam wejść tyłem przez płot, ale kurde no się wkurzyłam na maksa. Nie dość, że przeszłam drogę przez te idiotyczną, mokrą i ohydną trawę to na dodatek wdepłam w mrowisko ._. I zrezygnowałam z przejścia przez płot. Przyszłam i zaczęłam lamić w domu. Dowiedziałam się, że rodzice pojechali do sklepu po nowy telewizor (ten który steruje sie głosem) i się zacieszałam. Jak przyjechali to coś tam coś, spóźnili sie i im media markt zamknęli czy coś i nie kupili i jutro pojadą. Więc jutro rano chata wolna można spać więc się zacieszam. Poszłam z Filipem na trampolinę jak te gimbusy pojechały. I robiliśmy dziwne rzeczy. Jak by ktoś nie wiedział Filip to mój brat. Przed chwilą oglądałam Pamiętniki Wampirów i uczyłam się szwedzkiego, chociaż i tak wolę Norwegię. Muszę powiedzieć tacie (nie wiem czy wiecie, ale mój tata biologiczny mieszka w Szwecji) żeby mi kupił takie fajne coś nie wiem jak to się nazywa, ale wiem, że to fajne. Znowu się rozpisałam i ;(.
Znalazłam fajnego bloga, fajnej dziewczyny. http://lucy-luucy.blogspot.com/ Rozkmińcie.
Znalazłam fajnego bloga, fajnej dziewczyny. http://lucy-luucy.blogspot.com/ Rozkmińcie.
piątek, 8 czerwca 2012
~Life is pain I wake up every morning, I'm in pain.
You know how many times I wanted to just give up?
How many times I thought about ending it? ~
Nudzi mi się. Dodałam wyżej mądre słowa Housa. Dzisiaj nic nie robiłam, rano byłam na spacerze z Sandrą ( Nie Andrutem) Następnie nie robiłam nic tylko grałam w Skyrim. Poszłam potem na huśtawkę i trampolinę poczytać Szkołę dla Blondynek. A na koniec dnia - gra z chłopakami i Andrutem w piłkę nożną. Boże, jak ja to kocham. Pasowało by wspomnieć o meczu z Grecją. Według mnie nasi piłkarze pokazali, że mają jaja, ale tylko na początku meczu. Później coś zwalili. Jak to mówi mój pan od Historii ,, Polak potrafi wszystko spieprzyć''. W sumie już jest sobota, ale chuj z tym, dla mnie jest piątek. Ja łamię czasoprzestrzeń. Co do Sandry- to mam dziwne zdanie. Niby ona jest oryginalna. Tak, owszem jest oryginalna, ale tylko dla ludzi ograniczonych. Jeśli mam brać pod uwagę osoby, które są otwarte na nowe znajomości, na inne subkultury, inne charaktery, no to przykro mi bardzo, ale ona jest zwykłym pospolitym człowiekiem, który od czasu do czasu lubi zaszaleć. Niby ona już jest dojrzała. Niby za niedługo skończy te pieprzone 18 lat, będzie mogła odebrać dowód, będą mogli wlepić jej mandat. Szczerze? To ja w niej ni krzty dojrzałości nie widzę. Może jest dojrzała fizycznie, ale psychicznie raczej nie. Ja wiem, sama jestem nie dojrzała, a kogoś oceniam. Ale między nami jest pewna różnica wieku, a z tego co widzę to ona jest nie wiele dojrzalsza ode mnie.
Tak reaguje na 60 % osób z mojej klasy. Tępi idioci.
czwartek, 7 czerwca 2012
~ Ohayo. Dopiero wbiłam na komputer. Także, więc. Wczoraj jeździłam na ścigaczu z Arkiem jakieś 3 godziny po 140/h. Tak, nudziło nam się. Potem do Indruta mnie podrzucił i poszłam z nią do Oskara, z Oskarem robiliśmy DZIWNE rzeczy. Dzisiaj ogólnie nuda, ciągle napierdzielam w Skyrim. Ogólnie jestem Mrocznym Elfem, dołączyłam do Gromowałdnych, narazie tylko 4 poziom.
wtorek, 5 czerwca 2012
~ Ohayo. MONSTER JEST O KUTWA. W sumie szału nie ma dupy nie urywa, liczyłam na coś zajebistrzego. Wokal T.O.P'a w tej piosence wielka porażka. Fryzura Tae W OGÓLE nie trafiona. Daesung wypadł świetnie. G-D w fryzurze `słiiit blond' nie podobał mi się, za to w czerwonych włoskach i kolczyku w wardze ♥ Awwwwwwww. *-* I bym zapomniała! Seungri. Nie przepadam za nim, ale no no no w tej piosence to wprost mrrrraśnyy. Jep.
Wczoraj z tym debilem Indrutkiem robiliśmy debilne rzeczy. Miałam frugo we włosach -.-!
Wogóleee masakra hahahahahhaha ODPAŁ .
Wczoraj z tym debilem Indrutkiem robiliśmy debilne rzeczy. Miałam frugo we włosach -.-!
Wogóleee masakra hahahahahhaha ODPAŁ .
niedziela, 3 czerwca 2012
Awww *-*
~ Wczoraj Around the rock i festyn. Na festynie siedziałam z Kari i malowałam dzieciom twarze. Wgl zęba mi wyrwali i dowiedziałam się, że będę mieć aparat. NA STAŁE. Po festynie wracałam z Oskarem, Lilą i Indrutem do chaty. Na ATR było ZA JE BI ŚCIE. Myslovitz grał cudnie. Te darcie mordy niezapomniane. Czapka od Lokacza w barwach reggae również świetna. W ogóle teraz mówić nie umiem. Jutro badanie wyników z polskiego T^T a ja nawet nie wiem z jakiego materiału.
piątek, 1 czerwca 2012
Trolololo
~ Ohayo. Wczoraj dostałam 5 i 4 z maty *zaciesz, że o japierdole* Na dzień dziecka dostałam od mamci bokserkę <taką łososiową>, crop top biały z kieszonką [to z Kapp Ahl] i takie mega boskie krótkie spodenki na szelkach *coś takie jak ogrodniczki* z NEXT'a i mam zaciesz. Ogólnie Nati się na mnie obraziła, za to, że napisałam dziś sprawdzian a miałam pisać w piątek *dziwne dziewcze*. Rano jak napisałam ten spr, wgl pisałam go 5 minut przy okazji prawie zawału dostałam jak mi długopis odskoczył, wszystko dobrze miałam, to sobie pogadałam z Panią M. o G N'R AC/DC itd. Potem nie było infy. Zaciesz kolejny. Dostałam pełno ocen z religi - Kolejny zaciesz.
+ odchudzam się.
Ona mogła to ja też.
+ odchudzam się.
Ona mogła to ja też.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)














.jpg)